Saturday, January 1, 2011

I znow po polsku...

Chce napisac pare wierszy,ktore kiedys wypocilam ... oto jeden z nich i wlasciwie ten pierwszy pisany w wannie...

"Tajemnica Zycia"

Bog nie stworzyl nas po to ,
aby byc miernota.
Stworzyl nas dlatego
aby byc swiadectwem Jego!
Twoje najwieksze zdobycze
to sa tylko JEGO kicze!
A to co ma w rekawie
nie sni ci sie nawet na jawie.
Bog daje ci wszystkie mozliwosci
a ty masz je tylko uwidocznic.
Masz spelniac swoje marzenia
by stac sie kims, kogo jeszcze nie ma.
Aby dokonac tego dziela
musisz wziasc w swoje rece "nielad"
Miec oczy otwarte na wszystko
 i dzialac zgodnie ze swoja mysla.
Mysl twoja jest przewodnia
wskaze droge kazdego dnia.
Poprowadzi cie do akcji
i da duzo satysfakcji.
Daz do celu pewny siebie
gdyz masz sprzymiezencaw niebie.
Niech twa wiara sie nie lamie
nawet gdy wszyscy wokol sa na ,NIE!
Twoja przeszlosc nie gra roli
nawet gdy cie bardzo boli!
Te drzwi zamknij juz za soba
gdyz nastepne zbijesz glowa!
Podnies glowe wznies ramiona
niech cie zycie nie pokona.
Byc szczesliwy tu i teraz
dawaj radosc innym nie raz...
To jest cala tajemnica
twoich marzen , twego zycia
niech twe serce ,umysl ,dusza
w jednym rytmie sie porusza!

No comments: